Święto Zmarłych

Rozpoczął się maj a nie pisałem jeszcze o wydarzeniu kwietniowym. Od 1 do 4 kwietnia jest w Chinach swięto Święto Sprzątania Grobów (w wolnym tłumaczeniu) – takie nasze Święto Zmarłych. Ludzie jadą (czasami bardzo daleko) na groby bliskich. Groby są najczęściej w górach. Rozlokowane chaotycznie – rozmawiałem z Chińczykiem – podobno rząd chce to uporządkować bo ma problem jak chce drogę wybudować czy też tunel przekopać a trasa biegnie przez groby. W małych miasteczkach i na wsiach zmarłych się zakopuje – w większych miastach są krematoria. Za dużo ludzi jest i rząd szuka nowych rozwiązań. Promowane są pogrzeby ‚eco-friendly’ które często są finansowane przez państwo. Polega to na zakopaniu prochów pod drzewem. Wsześniej każde prochy pod osobnym drzewem, teraz żeby oszczędzić miejsce proponowane są pakiety rodzinne – osiem prochów pod jednym drzewem. Prochy są w woreczku który po 6 miesiącach się rozkłada.

Rodzina która zdecydowała się na taki pogrzeb dostaje (za darmo) tabliczkę z Imieniem i nazwiskiem zmarłego oraz z… QR kodem. Po zeskanowaniu QR kodu można online zapoznać się z życiorysem, obejrzeć zdjęcia i drzewo genealogiczne, uzyskać informację gdzie jest pochowany, złożyć kondolencję.
To jest super pomysł – pewnie jeszcze w Polsce nie ma ale pomysł super. Można by umieszczać QR kod na nagrobku – teraz jest tylko informacja o urodzeniu i śmierci – czasami zdjęcie. Możliwości są ogromne – można by przejrzeć zdjęcia z różnych okresów życia, obejrzeć wideo lub jakiś przekaz który zmarły zostawił przed śmiercią. Po za tym drzewo genealogiczne i lokalizacja grobu – w dużych miastach jest problem żeby znaleźć grób. Można by to było jeszcze powiązać z facebookiem i poznać znajomych – lub przekazać  znajomym jakąś informację.

Na tradycyjnych grobach jest tabliczka (albo wyryte lub opisane na skale) imie i nazwisko zmarłego, jego synów, wnuków i prawnuków – żon, córek i wnuczek się nie wpisuje. Co ciekawe, można wpisać imię wnuka którego jeszcze nie ma – wtedy jest szansa że zmarły ‚pomoże’ i wnuk będzie.

Tradycyjnie na Święto Zmarłych zabiera się na groby różne rzeczy które się pali – poprzez proces spalenia te rzeczy trafiają do zmarłego który się cieszy.
Najbardziej popularne są pieniądze (oczywiście nie prawdziwe) ale oprócz tego prawie każdy zmarły ma już iPhona. Mój chiński kolega kupił w tym roku zmarłemu dziadkowi paszport. Z matką ustalili że w następnym roku kupią mu willę. Chińczycy są bardzo kreatywni w tych sprawach – mozna kupić praktycznie wszystko papierowe, ładnie wykonane, modne i na czasie. Niżej zdjęcia które dostałem od Chinki – to nie żart – ktoś kupił zmarłemu… Lamborghini! Papierowe ale świetnie wykonane – z dbałością o szczegóły.
Jak jest ładny drogi sportowy samochód to musi też być ładna seksowna dziewczyna – tego też nie zabrakło!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.