W tym roku wypadło 4 kwietnia – myślałem że to święto jest stałe w kalendarzu (naszym kalendarzu w poprzednich latach było 1 kwietnia) ale okazuje się że jest jest ruchome albo (co bardziej oczywiste) związane z kalendarzem chińskim (lunarnym).
Tutaj to w zasadzie nie jest święto zmarłych ale święto sprzątania grobów – ale na jedno wychodzi bo jest to czas wspominania zmarłych. Jak zawsze na groby niesie się coś fajnego dla zmarłych (żeby ich uszczęśliwić).
Oprócz tradycyjnych darów – papierowych pieniędzy i Iphonów – niesie się coś co jest związane ze znakiem tego roku – świnką. Na początku nie skojarzyłem dlaczego w Walmarcie (hipermarkecie) pojawiły się na dziale pieczywa świnki ale szybko okazało się o co chodzi – można to zanieść na grób.
Byliśmy dzisiaj w Ikea w Foshan – zmienił się sposób zamawiania i płatności w sklepiku. Teraz prawie pełna samoobsługa – skanuje się smartphonem duży QR kod na ścianie, otwiera się aplikacja ze wszystkimi produktami z oferty sklepiku – zaznacza sie ilości i potwierdza zamówienie, na ekranie pokazuje sie QR kod który następnie trzeba zeskanować w czytniku (a tym samym realizowana jest płatność) i automatycznie drukowany jest paragon z którym idzie się do stanowiska gdzie jest wydawane jedzenie. Wszystko bardzo proste i intuicyjne a zarazem usprawnia cały proces. Nie ma praktycznie kolejki do odbioru.
Na stacji benzynowej też zmiany – wstawili duży ekran dotykowy na którym pojawiaja się numery dystrybutorów z których jest tankowane paliwo – po zakończeniu tankowania numery (i ikonki dystrybutora na ekranie) staja się aktywne – trzeba dotknąć, wtedy wyskakuje kwota i informacje co było takowane. Następnie trzeba zbliżyć smartphona ze swoim kodem do skanera… i już. Płatność jest realizowana w ułamku sekundy, drukuje się paragon który zabieramy i idziemy do samochodu. Rewelacja – chyba szybciej się nie da. Całość zajęła mi może z 10-15 sekund.









