Foshan ( po Chińsku 佛山) dokładnie oznacza Budda 佛 (fuo) i góry 山 (shan).
Mimo że długo w Foshan jestem to jeszcze buddy nie widziałem – do dzisiaj. Budda jest w górach (niewielkich) jakieś 30-40 min jazdy samochodem od nas.
Jak się okazało nie tylko budda jest tam atrakcją – jest duże muzeum Nanhai – (to miasto należące do Foshan – nie wiem co tam można pokazywać), jest miasteczko filmowe (gdzie kręcą filmy historyczne) i praktycznie na każdej sąsiedniej górce jest jakiś ogród albo klasztor. Praktycznie trzeba jechać rano i spędzić tam cały dzień. Tym bardziej że w górach (całe góry zadrzewione) powietrze czyste. Jedyne co nie jest fajne że zamiast wydeptanych ścieżek wszędzie asfalt albo beton. Ale ludzi masa, może łatwiej.
Budda ma 61,9 m – podobno największy na świecie budda z brązu. Co prawda w Honkongu też jest budda z brązu (byłem, widziałem) i też podobno największy – trzeba to porównać.
Co do buddy to jest też kilka przesądów, jeden z nich mówi że pary przed ślubem nie powinny jechać – bo się związek rozpadnie i do niczego nie dojdzie.
Tak czy inaczej trzeba buddę zobaczyć – robi wrażenie.
Niżej kila zdjęć.







































