Targi Kantońskie

Właśnie skończyła się pierwsza faza.

Nie wiem dlaczego ale wydaje mi sie że o tych targach wszyscy wszystko wiedzą. Może dlatego, że sporo Polaków tu przyjeżdża? Mam wrażenie że w tym roku było ich nawet więcej. Może dlatego że sam tu byłem wiele razy…

hale

Przed wejściem (na ulicy) masa młodych ludzi oferujących swoje usługi jako tłumacz – wszystke języki. Masa ludzi wzdłuż przejścia rozdających gadżety za wizytówkę. Inni z katalogami… Przejść ciężko.

przejscie

przejście

przejscie

przejscie

przejscie

Chińczyków nie wpuszczają. Można wprowadzić tłumacza lub osobę z firmy ale ceny biletów są odstraszające (o ile dobrze pamiętam 300 rmb – 150 zł za dzień).

Jak byłem pierwszy raz to myślałem że to dyskryminacja – nie wpuszczać swoich. To tak jakby zorganizować targi Poznańskie i nie wpuszczać Polaków. Później mi się poglądy zmieniły – po ogólno dostępnych targach samochodowych. Poszliśmy pooglądać samochody ale… nic z tego. Po pół godzinie zrezygnowaliśmy. Nie dało się 🙁  Było tak gęsto że nie było sposobu żeby cokolwiek zobaczyć…  Wtedy też pomyślełem, że to jednak dobrze że nie wpuszczają Chińczyków na targi Kantońskie…. Bądź co bądź są to targi import-export a nie ogólnootwarte.

Na wielu targach bywałem w europie (i w Chinach) ale te są naprawdę… duże.

wejscie

ludzie

wewnątrz

wewnątrz

Targi są dwa razy w roku – edycja wiosenna i jesienna. Każda edycja podzielona jest na 3 fazy.

Faza I – 15-19 październik:

– elektronika i wyposażenie gospodarstw domowych

– urządzenia, oświetlenie, energia

– pojazdy, części zamienne, maszyny

– sprzęt i narzędzia, produkty chemiczne

Faza II – 23-27 październik:

– dobra konsumpcyjne, dekoracja domów, prezenty

– akcesoria i żywność dla zwierząt

Faza III – 31 pażdziernik – 4 listopad:

– materiały biurowe

– sprzęty rekreacyjne, żywność, tekstylia, odzież, obuwie, produkty i sprzęt medyczny

rower